Dni Skupienia Architektów

"Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie. Daremnym jest dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna - dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko; tyle daje On i we śnie tym, których miłuje."

Ps 127

Galeria zdjęć

Brzmi to niewiarygodnie. To ja człowiek mogę być potężniejszy od szatana? Czy to nie żart?

Kuszony na pustyni Jezus pokazuje nam – swoim braciom w człowieczeństwie, że to jest nie tylko możliwe, ale i konieczne dla tych którzy poważnie myślą o realizacji misji swojego życia. W jej realizacji Bóg pomaga człowiekowi. Odczytana, podjęta i wypełniona jest spełnieniem człowieka i uwielbieniem Boga. Z punktu widzenia kusiciela wygląda to zupełnie inaczej. Im bardziej coś jest Bożego, im więcej dobra i miłości tym więcej szatańskiej wściekłości. Zjednoczony z Ojcem i napełniony Duchem Świętym Jezus w swej ludzkiej naturze wypracował nawyki, które nam pokazuje, jako skuteczne narzędzia w zapanowaniu nad szatańska pokusą. Korzystając z Jego przykładu i wsparcia, wypracujmy w sobie nawyki, czyli konkretne przyzwyczajenia, które świadomie wprowadzamy w naszą naturę.

I tu obowiązuje zasada legionów rzymskich: im więcej potu wylanego podczas ćwiczeń, tym mniej krwi przelanej podczas walki. Pamiętajmy, że nasz przeciwnik, Szatan, jest najbardziej ze wszystkich wymagający i inteligentny. I trzeba ciągle o tym pamiętać – nie odpuści nas, aż do śmierci.

O konieczności naśladowania Jezusa mówią nie tylko święci, nie tylko teolodzy i moraliści, ale również wybitni specjaliści w dziedzinie zarządzania i biznesu. Pojmując zarządzanie jako służbę, widzą w Nim niekwestionowany autorytet i wsparcie. (Spośród wielu publikacji możemy wymienić: Ken Blanchard, Phil Hodges, „Jak być przywódcą na wzór Jezusa?”, Kraków 2014).

Spróbujmy podsumować Ewangelię o kuszeniu i jeszcze raz nazwać nawyki do jakich zachęca nas Jezus.

Nawyk kochania Boga ponad wszystko i ponad wszystkich. We wszystkim i we wszystkich. Dzięki temu nawykowi możemy ustawić właściwą hierarchię wartości w nas samych i w otaczającym świecie, na który mamy wpływ.

Nawyk napełniania się Duchem Świętym. Czyli nawyk czystego sumienia. Oczyszczeni przez Jezusa z grzechu, będąc dziećmi Niebieskiego Ojca otrzymujemy Ducha Świętego. Zawsze wtedy otrzymamy pomoc na miarę zagrożenia. Niestety często obserwujemy zjawisko usiłowania sięgania po dary Ducha Świętego, bez wcześniejszego oczyszczenia serca z grzechów.

Nawyk czytania Słowa Bożego i uczenia się wybranych tekstów na pamięć. Utrzymuje nas w pozycji duchowo cielesnej a nie organicznej z akcentem na materię. Pozwala na błyskawiczne znalezienie właściwej odpowiedzi w momencie, kiedy pokusa zaburza proces myślenia.

Nawyk modlitwy. Czyli regularnej rozmowy z Bogiem i ciszy w Bogu. To gigantyczny zaszczyt dla człowieka . Stworzenie zostało dopuszczone i uzdolnione do dialogu ze Stwórcą. Głupotą jest wtedy wejście w dialog z szatanem.

Nawyk postu – czyli jak powiedzieliśmy – dobrowolne rezygnowanie z tego co dobre, by dobrowolnie nie poddać się temu, co złe.

I wreszcie:

Nawyk stawiania sobie pytania: co na moim miejscu uczyniłby Jezus? Zakłada taką bliskość z Jezusem, że staje się On w pewien sposób przewidywalny. Jest to możliwe dzięki wcieleniu Syna Bożego. Ludzie Starego Testamentu byli pozbawieni tej możliwości.

Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu. Mt4,11.


Ks. Lucjan Bielas